Za ka¿dym razem, gdy muszê tam co¶ za³atwiæ, muszê wzi±æ najpierw kila g³êbszych oddechów i przygotowaæ siê na nadwyrê¿enie nerwów. Brak kompetencji, chamstwo, zupe³ny brak elastyczno¶ci, ¶mieszne godziny przyjmowania mieszkañców... Komuna w XXI wieku. I jeszcze ³askawie pozwalaj± nam sobie za to wszystko p³aciæ. Jakiekolwiek prace (kablówka, wodomierze) wykonywane przez spó³dzielniê (b±d¼ firmy przez ni± wynajête) to jedno wielkie partactwo. Pracownicy nie maj± za grosz szacunku dla cudzej w³asno¶ci. Ponadto ¿ycz± sobie, aby wszystko by³o przygotowane na ich przyj¶cie (³±cznie z odsuniêciem mebli),a zostawiaj± po sobie SYF. Takie zachowanie by³o nie do pomy¶lenia, gdy mieszka³am w mieszkaniu wybudowanym przez firmê developersk±. Nie mówi±c ju¿ o o niebo lepszym traktowaniu klienta przez telewizje kablowe na osiedlach, gdzie spó³dzielnia nie ma monopolu!
Niby ³adne, w miarê nowe osiedle, a podej¶cie spó³dzielni jak za czasów PRLu. Wstyd.